W rozmowie z Patrickiem Grantem

Wprowadzenie

Ape to Gentleman miał przyjemność spotkać się z panem Patrickiem Grantem; Krawiec Savile Row i dyrektor kreatywny swoich wytwórni; Norton & Sons i E. Tautz. Chociaż jest jednym z najbardziej stylowych mężczyzn na świecie, jest niesamowicie czarujący i dobrze poinformowany.

Patrick wkrótce zostanie członkiem jury w nadchodzącym konkursie Amwaya; Brytyjski model Top Real Role, który wyszukuje najbardziej inspirującego brytyjskiego przedsiębiorcę. Rozmawialiśmy o byciu młodym projektantem w dzisiejszym klimacie, a także o tym, czego Patrick używa do pielęgnacji brody, a także o tym, że kalosze to droga naprzód.

Jaka jest Twoja rola w brytyjskim Top Real Role Model?

Moja rola w tym jest dość prosta – poproszono mnie o bycie jednym z jurorów w panelu. Konkurs trwa już od kilku lat. Proszą kilku przedsiębiorców, aby zgłębili się i pomogli w ocenie oraz ogólnie promowali ideę przedsiębiorczości. Myślę, że w Wielkiej Brytanii mamy dobre wyniki w tworzeniu nowych biznesów i każdy w pewnym sensie zapomina, że ​​moda ma silnego ducha przedsiębiorczości. To nie tak, że wymyśliłeś nowy widżet, który robi coś niesamowitego lub napisałeś nowy program, który zmienia świat. Wydaje się, że moda jest omijana przez tych, którzy myślą o przedsiębiorczości w „normalnych” kategoriach. Jeśli spojrzeć na harmonogram w London Collections: Men, około 90% marek pochodziło z Wielkiej Brytanii.

Wydaje się, że nikt nie kwestionuje samego wyjścia i założenia własnej firmy prosto z uniwersytetu, bez pieniędzy i bez planu. Po prostu to robię. Myślę, że to niesamowite. Ludzie często nie przestają się nad tym zastanawiać. Niektórzy absolwenci mody, bez doświadczenia i pracy, nie mówiąc już o prowadzeniu firmy, wychodzą i rozpoczynają własną działalność – to właśnie pomaga w osiągnięciu sukcesu w branży modowej.

Większość osiąga to dzięki determinacji, odrobinie zdrowego rozsądku, często odrobinie szczęścia i talentu.

Ale wszyscy zapominają, że kiedy widzą program na wybiegu, za kulisami jest biznes, w którym jedna lub dwie osoby projektują, rozwijają, produkują, pokazują, sprzedają, produkują, dostarczają, fakturują. Robią to przez większość czasu bez żadnych środków, ale z dużym entuzjazmem.

Jaką radę dałbyś początkującym projektantom rozpoczynającym własną działalność?

Myślę, że dość łatwo jest utrzymać poziom entuzjazmu i wysiłku, którego wymaga kontynuowanie tego, jeśli widzisz, jak firma rośnie i odnosi sukcesy, nawet jeśli jest dość mała. Fizyczna determinacja, by iść dalej, jest cicha u wielu młodych przedsiębiorców. Wymaganych umiejętności bardzo szybko uczysz się poprzez doświadczenie.

Jeśli przypomnę sobie, jak to było dla mnie – pięć lat temu zacząłem swoją działalność związaną z gotowymi ubraniami i to ja na tablicy z tyłu Norton & Sons tworzyłem małą kolekcję. Sprzedaliśmy kilka sztuk i przyjęliśmy zamówienia. Mieliśmy tylko trzy fabryki, które były dość łatwe w zarządzaniu i cały czas uczyliśmy się z każdego doświadczenia. Podniosłem go, idąc dalej. Wtedy zacząłem i udało mi się osiągnąć sukces z E. Tautzem.

Sweter z motywem E. Tautz by Patrick Grant

To prawdziwa mieszanka uczenia się przez doświadczenie i zdrowego rozsądku. Nie sądzę, żeby wielu projektantów napisało biznesplan. Jeśli spojrzeć na projektantów, którzy odnieśli sukces w ostatnich latach, większość z nich ma kogoś, kto pomaga w innych dziedzinach. Spójrz na Marca Jacobsa, który miał Roberta Duffy’ego, Christopher Kane ma swoją siostrę Tammy, Jonathan Saunders ma Evie – w wielu z tych biznesów ktoś solidnie zajmuje się sprawami biznesowymi, podczas gdy drugi zajmuje się projektowaniem i marketingiem.

Czy uważasz, że mentoring jest przydatny?

Istnieje formalna opieka mentorska oferowana przez BFC i Fashion East, która jest pomocna. Odbywa się również nieformalny mentoring, kiedy na przykład BFC zabiera grupy projektantów do miejsc takich jak Hongkong czy Nowy Jork – kiedy tam są, trzymają się razem w tym samym pokoju, aby porozmawiać. Chętnie porozmawiam i podzielę się pomysłami z innymi projektantami.

Czy zasugerowałbyś przedsiębiorcom korzystającym z BTRRM, aby znaleźli kogoś do współpracy?

O wiele łatwiej jest dzielić ciężar emocjonalny, jak również ciężar pracy. Myślę, że to musi być ktoś, kto ma naturalne dopasowanie. W przypadku niektórych młodych brytyjskich projektantów, takich jak Agi i Sam, w naturalny sposób podzielili pracę. Sam szkicuje, a Agi całą ciężką pracę. Przynajmniej jeśli wierzysz Agi. Ale miło jest mieć kogoś, kto naturalnie pasuje do branży, z którą komplementujesz.

Jeśli zaczynacie razem, to świetnie, jeśli zaczynacie własny biznes i musicie zatrudniać kogoś takiego, prawdopodobnie będzie to dość drogie. Tak więc, aby działać, musi to być bardzo partnerska sprawa. Chodzi tylko o to, aby znaleźć swoją drogę – więc jeśli ktoś pojawi się na twoim radarze, nie bój się go sprowadzić i dać mu trochę informacji o swoim biznesie.

Wschodni Londyn stał się centrum mody, co o tym sądzisz?

Wśród wszystkich wschodzących projektantów mody w Wielkiej Brytanii istnieje prawdziwe poczucie wspólnoty, z których wielu uczęszczało do tych samych trzech lub czterech szkół wyższych i uczestniczyło w tych samych programach, takich jak NewGen i Fashion East. Ale mówisz, że jest ich dużo w tej okolicy. Ludzie zawsze chętnie dzielą się swoim doświadczeniem i wiedzą. Jest to prawdopodobnie jeden z powodów, dla których Londyn, zarówno kobiety, jak i mężczyźni, wydaje się być na zwyżkowej trajektorii, ponieważ w rzeczywistości żaden z nich nie ma wielkich, dużych biznesów, które mają cokolwiek do stracenia. Wszyscy pracujemy razem. Rozumiemy przypływ.

Jeśli spojrzysz na Włochy; narzekają na siebie i próbują dźgnąć się w plecy – i to może być po prostu wrodzone włoskie podejście do rzeczy – ale wydaje się, że nie ma między nimi takiej samej jedności. Byłem na panelu dla SHOWstudio z kilkoma dziennikarzami i mówili, że w Mediolanie mówiono o tym, że wydaje się, iż Londyn jest na dobrej drodze. Myślę, że jest to jedna z rzeczy, na które można mieć nadzieję jako przedsiębiorca w czymkolwiek. Chcesz być częścią czegoś, co się porusza. Bycie częścią ruchu jest korzystne. Mediolan był stolicą mody przez dziesięciolecia. To się teraz zmienia.

Co radzisz mężczyznom, aby wziąć pod uwagę przy zakupie artykułów do garderoby na jesień / zimę?

Dla mnie ubieram się bardzo prosto i to, co mam w szafie, to dobre rzeczy, do których ciągle wracam. Nie możesz się pomylić z grubymi płaszczami z dobrej grubej wełny w różnych długościach i gramaturach.

Ale w przypadku niektórych zszywek obowiązują te same zasady – zdobądź kilka dobrych rzeczy, a nie pomylisz się. Nie kupuj pięciu par złej jakości butów, kup jedną lub dwie naprawdę dobre. We wszystkich swoich ubraniach korzystaj z doskonałych, wysokiej jakości, prostych materiałów, które będą trwałe i dobrze się starzeją.

Czapki zawsze są dobre także zimą. Nie czapka z tkaniny, ale filcowa fedora – ale dobrze ją uderzaj, aby nie wydawała się zbyt formalna. Usiądź na nim kilka razy, zwinąć i włożyć do kieszeni. Myślę, że szczególnie zimą ten ostry, nieskazitelny wygląd wygląda trochę nieodpowiednio.

Kiedy pogoda staje się bardziej mokra, co myślisz o kaloszach?

Jestem ich fanem! Właściwie szukałem swojego dziś rano. Ale tak, kalosze są świetne. za. projektują twoje buty i b. chodniki są tak śliskie, że zapewniają dodatkową przyczepność w porównaniu do skórzanych podeszew. Są też naprawdę wygodne.

Na pożegnanie, jak utrzymujesz brodę?

Zwykle hoduję go zimą i jest świetny, ponieważ jeżdżę na rowerze wszędzie, więc utrzymuje mnie ciepło. Używam odrobiny eliksiru do brody pana Natty’ego, aby ją odżywić, częściowo dlatego, że tak ładnie pachnie. Mam tendencję do utrzymywania różnych długości i mam zestaw trymerów do brody Philips do przycięcia, a następnie uporządkowania nożyczkami. Moja broda zrodziła się przede wszystkim z lenistwa bardziej niż czegokolwiek innego i mam ją od około 8 lat. To wspaniale, że posiadanie brody stało się teraz całkowicie akceptowalne.

Tegoroczni młodzi kandydaci będą musieli zaimponować jury składającej się z kilku najbardziej utytułowanych brytyjskich przedsiębiorców, w tym zeszłorocznego zwycięzcy BTRRM i dyrektora generalnego Pulp Friction; Jill Carter, projektant mody Patrick Grant, młody przedsiębiorca i gwiazda Made In Chelsea Francis Boulle i dyrektor ds. Korporacyjnych Amway UK Sheryl Franklin-Worth.

Dodaj komentarz