Recenzja: The Art Of Shaving Lavender Carry On Kit

 

Zestaw podróżny Art of Shaving jest naprawdę interesujący, gdy na niego spojrzysz, składający się z 4 różnych elementów (olejku do golenia, kremu do golenia, szczotki z włosia borsuka i balsam po goleniu), co oczywiście powinno łączyć się, aby zapewnić użytkownikowi wspaniałe wrażenia podczas korzystania z niego. A kiedy już wyciągnąłem go z opakowania, muszę przyznać, że spisuje się naprawdę dobrze. Olejek jest śliski i wystarczająco wypływa, aby rozprowadzić się po całej twarzy, pianka i szczoteczka ładnie łączą się, zapewniając gładkie i równomierne krycie, a nie wygląd „wściekłego mordercy z pianki”, który mam tendencję do stosowania podczas golenia piana. Przyznaję, że to ostatnie zdanie prawdopodobnie mówi więcej o moich możliwościach golenia niż sam produkt, ale po cichu zignoruję to i przejdę dalej…

 

Pandemia krem do golenia sam w sobie jest przyjemny i chłodny, a także pozostawia uczucie świeżości na skórze. Jest to dodatkowo podkreślone przez balsam po goleniu, który naprawdę wydaje się koić i rozluźniać skórę, więc ogólnie rzecz biorąc, funkcjonalnie jest świetny! Ale. I prawie ZAWSZE jest „ale” (nie znaczy to, że jestem cynikiem, rozumiesz). Lawenda. Dużo, dużo i DUŻO lawendy. Mogłem zrozumieć odrobinę lawendy w jednym z produktów. Mógłbym z tym żyć za dwa… ale wszystkie trzy kawałki, które wcierasz w twarz? Po tej trzeciej aplikacji poczułem się stęchły. Nie jest to nieprzyjemny zapach, ale kojarzy mi się z mniej płynnym goleniem i łazienkami starszych krewnych. Przyznaję, że aromaty przychodzą i odchodzą z duchem czasu, a ja jestem produktem mojego pokolenia (połowa 3-latka, zanim ktoś zapyta – jeszcze nie mam kryzysu wieku średniego, ale nie mogę się doczekać) w tej lawendy nigdy naprawdę byłby zapachem, który rozważałbym… .gładki, jeśli chcesz. To powiedziawszy, Art of Shaving MA dostępne bezzapachowe produkty – i nie mam absolutnie żadnych wątpliwości, że działają one równie dobrze, jeśli nie lepiej, niż produkty Lavender. Myślę, że zestaw mix & match byłby idealny, żeby być uczciwym!

 

Jako zestaw podróżny, nie jest źle, wolumeny są prawie w porządku i prawdopodobnie wystarczą ci przez miesiąc do 6 tygodni solidnego użytkowania, co jest całkiem niezłe, jak na czyjeś standardy! Gdybym jednak miał jedną sugestię, byłby to jakiś rodzaj torby / etui. Może to tylko ja, ale mam tendencję do trzymania moich końcówek i elementów do golenia oddzielnie od reszty kosmetyków – częściowo dlatego, że nie chcę, aby olej do golenia wyciekał wszędzie, ale częściowo dlatego, że nie chcę pędzel do golenia pokryta pastą do zębów lub żelem pod prysznic, jeśli stanie się odwrotnie! Formowane plastikowe opakowanie świetnie nadaje się do wyeksponowania dokładnie tego, z czego składa się zestaw, i wyszczególnienia, jak go używać, ale myślę, że torba byłaby bardziej atrakcyjna…

Sztuka golenia do kupienia od Niven & Joshua

Napisane przez pana Lippie

Dodaj komentarz