Na ziemi w Rio

Co najmniej burzliwa podróż powrotna z Rio de Janeiro, przez Sao Paulo, przejazd przez Frankfurt, w końcu lądując na lotnisku City 16 godzin później, dała mi czas na przetrawienie i zebranie myśli na temat tego, co było budujące 10 dni na lotnisku Igrzyska Olimpijskie Rio 2016.

Przyjaciel zaaranżował mieszkanie wzdłuż Rua César Lattes w Barra da Tijuca, z widokiem na wioskę olimpijską i pusty obszar brazylijskich tropików. Byliśmy około 40 minut jazdy Uberem od najbliższej zajezdni autobusowej, która miała nas przewieźć do Parku Olimpijskiego. Kluczem do miasta jest Uber, ponieważ żaden z napotkanych taksówkarzy nie mówił po angielsku.

Legendarny stadion Maracanã był bardziej dostępny, blisko stacji metra, z której można było korzystać tylko wtedy, gdy miał się bilety na wydarzenie. Ceremonia otwarcia odbyła się na niesławnym stadionie, który został zmodernizowany na potrzeby Mistrzostw Świata FIFA 2014.

Niestety na większości imprez, w których braliśmy udział, było wiele pustych miejsc. Trzeba przyznać, że obejrzeliśmy wiele rund wstępnych, piłkę do siatkówki plażowej na południowym krańcu plaży Copacabana, Venus Williams i Flipkens na korcie centralnym w Parku Olimpijskim. Mimo to wydawało się to równie tajemnicze jak zielona sadzawka, dlaczego te miejsca są puste, skoro zdobycie biletów było tak żmudnym obowiązkiem.

Pomiędzy imprezami upewniliśmy się, że wszystkie przysłowiowe pola turystyczne zostały zaznaczone. Wspomniana figura Chrystusa. Poleciłbym jednak nauczyć się kilku prostych zwrotów przed wyjazdem do Brazylii – wszyscy barmani rozumieli Caipirinhas i znak „kciuk w górę”. Caipirinhas to najpopularniejszy koktajl w Brazylii, wytwarzany z Cachaca, destylowanej trzciny cukrowej. Najlepiej podawać naturalnie z Marakuja. Alternatywnie możesz sięgnąć po wódkę Caipi, czystą Cuchaca, podawaną z limonką i lodem. Ale bądź ostrożny, są niesamowicie wrzosowate i możesz nie zdawać sobie sprawy, że twoje zdolności spadły, dopóki nie zaczniesz grać w pinball ze swojego stołka barowego do Banheiros.

Mógłbym napisać cały artykuł o restauracjach, kiedy jedliśmy każdego wieczoru, często znajdując również różne kawiarnie i bary na duże lunche. Jednak polecam zejść ze stoku z Copacabana, ponieważ jedzenie jest dość zwyczajne i nieustannie dręczą Cię uliczni sprzedawcy oferujący gwizdki, chłodziarki do piwa, trilbies (wprawdzie kupiłem) i wszystko pomiędzy.

Zdecydowanie naszym najlepszym znaleziskiem była skromna i schowana Adega Perola. Prawie z atmosferą sklepu z kebabami Brixton, która w żadnym wypadku nie jest lekka w sklepach z kebabami Brixton. Możesz zobaczyć jedzenie przez szklany blat, oszczędzając wszelkie niejasności lub fałszywe kroki w menu. Często w ogóle unikaliśmy restauracji Copacabana i szliśmy do Cavalo Marinho po stronie Barra. Jedliśmy jak ukamienowani wikingowie i leżeliśmy niechlujnie na plażach kampestralnych, nieskażonych handlem. (Byliśmy jedynymi turystami). Nie jest tajemnicą, że najlepsze bary i restauracje znajdują się w Leblon, sprawdź Zuka (musisz zarezerwować) i w szczególności Vinyl, ale nie daj się nabrać na kupowanie ich domowej whisky. Trzymaj się wypróbowanych i przetestowanych Caipirinhas.

Zazwyczaj wyłożone kafelkami Schody Selaron były zalewane przez turystów, ruch ludzi był oczywiście wzmożony z powodu igrzysk olimpijskich. Mimo to niesławne 250 stopni to wspaniała mozaika ezoterycznego artyzmu, pochodząca z umysłu Jorge Selarona, który dotrzymał słowa, gdy proroczo twierdził, że umrze na swoim eponimowym arcydziele wyłożonym kafelkami.

Wycieczka do Favelas była niezwykle pokorna, polecam rezerwację przez favelatour.com.br i jeśli to możliwe, poproś Alfredo, aby był twoim przewodnikiem. 20% ludzi w Rio De Janeiro mieszka w Favelas, ale jak na ironię, najbiedniejsze ze slumsów mają najlepsze widoki na całe miasto, podczas gdy klasa średnia i bogaci mieszkają z ograniczonymi widokami w dolinach.

Wreszcie wszyscy fani Bonda będą oczywiście wiedzieć, że scena walki na wózku kablowym między Szczękami a Bondem z Moonraker została zastrzelona na Sugarloaf Mountain. Chociaż ta atrakcja nie pozwala na choreograficzną walkę na szczycie wózka lub zsuwanie się suwaka z powrotem z gorącą dziewczyną przyklejoną taśmą do pasa, panoramiczne tła portu są legendarne i trzeba je zobaczyć.

Więcej na visitbrasil.com.

Dodaj komentarz